|
Jesteś tu:
Strona główna > Numery > Numer 8 > Kto mieszka w Afryce?
Kto mieszka w Afryce?
- Kto mieszka w Afryce? - Tak brzmi pytanie skierowane do grupy dzieci siedzących na podłodze w krakowskim Centrum Sztuki i Kultury Afrykańskiej, a zarazem Galerii TARANGA.
Pytanie nie wydaje się dzieciom oczywiste. Milczą. Dopiero szeroki uśmiech Papy Samba przełamuje początkową nieufność i zawstydzenie. Dzieci zaczynają przekrzykiwać się w odpowiedziach :
- Słoń! Żyrafa! Małpy! Tygrys!
- Murzyni!
W tym miejscu Papa Samba zaczyna pierwsze wyjaśnienie. Nie ma potrzeby wprowadzania dzieci w problematykę dyskusji terminologicznej, która w Ameryce doprowadziła do wyparcia słów "niger" czy "black" na rzecz godnie brzmiącego: Afro-Amerykanin. One nie zrozumieją zagadnień politycznej poprawności. Ale ważne jest, aby zrozumiały, dlaczego słowo "Murzyn", którego przecież używa się powszechnie, może być przykre dla tego, kogo określa. Papa Samba tłumaczy: - Wy jesteście biali, my jakby trochę bardziej opaleni, bo w Afryce codziennie świeci słońce. Nikt jednak nie mówi o was : Biali i my nie lubimy, jeśli określa się nas tylko według koloru skóry. Jesteśmy Afrykańczykami. Żyjemy w wielu bardzo różniących się od siebie krajach. Kto z was potrafi wymienić państwa w Afryce? - To pytanie okazuje się już bardziej skomplikowane.
Papa Samba jest właścicielem Galerii TARANGA. Pochodzi z Senegalu i w Polsce mieszka już od wielu lat. To on zainicjował "Lekcje wiedzy o Afryce". Program szkolny obejmuje jedynie najbardziej podstawowe i z reguły tylko geograficzne wiadomości o tym kontynencie. Z dzisiejszej grupy trzynastolatków żadne dziecko nie potrafi wymienić nazwy ani jednego afrykańskiego kraju. Przy wielkiej mapie zaczyna się zatem krótkie wprowadzenie. Papa Samba w paru zdaniach wyjaśnia położenie Afryki, jej specyfikę, mówi o religiach, zwyczajach, zwierzętach. Próbuje nawiązać do historii, w prosty sposób przekazując dzieciom najbardziej podstawowe informacje o kolonizacji, niewolnictwie, okresie wojen o niepodległość.
- W Europie niewiele wie się o Afryce - z rozczarowaniem mówi Jean Chryzostom Sanza Mulangu, założyciel szkół polsko-afrykańskich w Kongo oraz promotor rozwoju stosunków pomiędzy dwoma kontynentami. - Zdajemy sobie sprawę, że godzinny kontakt z afrykańskością w krakowskiej galerii jest dla większości pierwszym i jedynym spotkaniem z Afrykańczykami. Trudno w czasie tak krótkim wytłumaczyć dzieciom całą historię tego kontynentu, zaprzeczyć wszystkim stereotypom, z którymi się spotkały, odpowiedzieć na wszystkie pytania.
Chcielibyśmy, chociażby na przykładzie tych paru rzeczy, jakie mamy w galerii - masek, przedmiotów codziennego użytku, zdjęć - dać im przynajmniej pojęcie o świecie tak różnym od tego, w którym żyją.
Dzieci z zainteresowaniem oglądają maski, tradycyjne rzeźby, kolorowe stroje. Pytają o szkołę, o ulubione zajęcia, potrawy. Gra na bębnach i cymbałach zaciera wszelką nieufność. Dla wielu z nich fascynacja tym kontynentem zaczyna się właśnie od tego radosnego rytmu, który podrywa do tańca. Dzieci łatwo ulegają tej żywiołowości. Być może właśnie to doświadczenie powstrzyma je w przyszłości od rzucenia pogardliwego spojrzenia rzuconego Afrykańczykom wyróżniającym się w międzynarodowym tłumie na krakowskim rynku. Może wspomnienie zajęć w egzotycznej scenerii wywoła uśmiech skierowany do afrykańskiego stypendysty albo turysty. Taki uśmiech, który ma moc przełamywania dystansu nawet tak wielkiego, jak pomiędzy naszymi dwoma kontynentami.
Zajęcia dla uczniów szkół podstawowych i średnich odbywają się w TARANDZE od listopada zeszłego roku Grono chętnej młodzieży powiększa się, co daje ogromną satysfakcję prowadzącym. Zazwyczaj poświęcają na te lekcje trzy, cztery godziny tygodniowo, ale bywa, że przychodzi nawet pięć grup w ciągu jednego dnia. Przy Centrum działa także zespół muzyczno-taneczny oraz organizowane są zbiórki na rzecz afrykańskich dzieci. W galerii prezentowane są wystawy malarstwa i fotografii inspirowane podróżami po tym wspaniałym kontynencie. Można tu kupić meble, rzeźbę, ozdoby, kolorowe stroje, piękne senegalskie tkaniny z oryginalnym ornamentem i wiele innych ciekawych przedmiotów. Można też zadzwonić i umówić się na lekcje, urozmaicając w ten sposób pobyt w Krakowie szkolnej grupie. W galerii zdarzają się wernisaże, które już po paru chwilach przeradzają się w rodzaj happeningu, z tańcem i degustacją tradycyjnych afrykańskich potraw. Wtedy można zapomnieć, że jest się w starym Krakowie i przenieść na chwilę w nieznany, fascynujący świat, którego mały fragment został przeniesiony tutaj, pod wawelskie wzgórze.
Karolina Bazydło
Galeria TARANGA
ul. Kalwaryjska 48, Kraków
Grupy chcące uczestniczyć w lekcjach o Afryce mogą skontaktować się telefonicznie :
0601 46 88 31 lub 012-637 71 14 (do godz. 9:00 rano i po 18:00).
>> index
|
|
|