.
 
 

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Numery > Numer 24 > Nasz Inny

Nasz Inny

Świat jest dostępny. To zdanie-duch, wypowiadane lub nie, tkwi w świadomości Europejczyków. Dostępne są miejsca i ludzie. W kilka godzin można znaleźć się wszędzie i zobaczyć kogokolwiek tylko zapragniemy. Można być w tamtych miejscach i dotknąć tamtych ludzi, w morzu tysięcy cyfrowych zdjęć można snuć opowieści o Arabach w Tunezji, piramidach w Egipcie, uśmiechniętych Dominikankach na Dominikanie i lwach w Kenii. A gdyby tego było mało dwa kliknięcia w mysz lub naciśnięcie przycisku pilota umożliwią wirtualne dotarcie i obejrzenie wszystkiego. Te nieograniczone możliwości napełniły większość z nas pewnością, często bezrefleksyjną i przyjmowaną a priori, iż nasze przemieszczanie się, nasz telewizor i nasz komputer umożliwiły Poznanie, że to, co przeżywamy jadąc autokarem, wśród nam podobnych, to Spotkanie.

Jednak jest to mit. Współczesny model kontaktu jest biegiem, podobnym do tego, z jakim mamy do czynienia na wypełnionych anonimowymi, nieczytelnymi twarzami chodnikach. Kapuściński powtarza za Lévinasem myśl o konieczności zatrzymania się w tym biegu i uznaje to zatrzymanie, spojrzenie na drugiego człowieka, właśnie jako na drugiego Człowieka, za nakaz etyczny, moralny obowiązek, wymagające wysiłku zadanie, którego podjęcie jest niezbędnym warunkiem człowieczeństwa.

Tematem przewodnim sześciu krótkich wykładów, z których pięć powstało w latach 2003- 2004, a jeden w roku 1990, jest Inny. Dla autora 'Hebanu' Inny to Nie-Europejczyk, Nie-Biały. I nie jest to jakiś anonimowy inny, jakiś członek tłumu, jakiś element z kategorii, lecz jednostka, wyodrębniony, konkretny, zindywidualizowany Człowiek. Człowiek, z którym, wybierając się podróż (w Podróż, a nie przejażdżkę) lub wychodząc na ulicę współczesnego wielokulturowego świata, spotykamy się, z którym nawiązujemy kontakt, którego poznajemy i który poznaje nas. To spotkanie jest ważnym wydarzeniem dla obu stron, wysiłek w nie włożony ma wartość, jest moralnie istotne. Pokazuje kim jesteśmy. Inny to zwierciadło, w którym możemy się przejrzeć i zobaczyć siebie w odmiennym świetle, a co się z tym wiąże bardziej plastycznie, wielowymiarowo. Dopiero spotkanie z Czarnym uświadomiło Kapuścińskiemu, że on sam jest Biały. To wydawałoby się banalne spostrzeżenie jest początkiem rozważań obejmujących najbardziej istotne tematy, z jakimi człowiek może i, o czym zapominamy w niekończącym się biegu, powinien się zmierzyć.

Historia kontaktów Europejczyków z Nie-Europejczykami zostawiła okrutny ślad ciążący na współczesnym Spotkaniu, lecz Kapuściński, doskonale (czyż można doskonalej?) zdając sobie sprawę z tego bagażu, zachęca do spotkania, zachęca do dialogu, gdyż tylko one mogą uczynić świat odrobinę lepszym. Od Innego można się odgrodzić, można z nim walczyć lub można z nim rozmawiać. Ale pomimo ambiwalencji, jaką żywimy do Innego, tylko ta ostatnia strategia wydaje się autorowi właściwa; pozostałe dwie, a w szczególności konflikt, wojna to klęska człowieka, 'myślę – pisze Kapuściński – że przegrywają ją wszyscy'.

Kim jest Inny? Kim jest ten człowiek, nacechowany wieloznacznością, o którym tak mało wiemy, nieokreślony, niepewny, niezrozumiały, czasami dziwny? Pytanie to jest fundamentalne, gdyż usiłowanie odpowiedzenia na nie jest krokiem do niekończących się prób odpowiedzi na pytanie, kim ja jestem. Ale nie tylko dlatego - Inny jest istotną częścią globalizującej się rzeczywistości i jakość stosunków pomiędzy nimi a nami (a jeszcze przez wiele lat tak formułowany podział nie zaniknie), ma i będzie miała w coraz większym stopniu, wpływ na życie nas wszystkich.

Kapuściński, ponownie posiłkując się etyką Lévinasa, czyni nas odpowiedzialnym za Innego, i tego anonimowego na ulicy, w którym musimy dostrzec twarz, dostrzec człowieka a nie tylko element tłumu, przechodnia, składnik tłumu, ale także (a może przede wszystkim?) tego Innego, który jest Innym Kapuścińskiego, Nie-Białym, Nie-Europejczykiem, nie jednym z nas. I miejmy nadzieję, że Ten Inny w nas dostrzeże swojego Innego, Białego, Europejczyka, który także jest człowiekiem.

A wtedy będziemy mogli usiąść i porozmawiać.

Ryszard Kapuściński, Ten inny; Wydawnictwo Znak, Kraków 2006

Arkadiusz Tomaszewski

>> index

 
.


.



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!