.
 
 

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Numery > Numer 19 > Biesłan - uchodźcy z Czeczenii

Uchodźcy czeczeńscy po wydarzeniach w Biesłanie

Po tragicznych wydarzenia w Biesłanie osoby pochodzenia kaukaskiego stały się przedmiotem prześladowań na terenie całej Federacji Rosyjskiej.

Prasa donosiła o wielu brutalnych atakach na Czeczenów. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się osoby mieszkające poza republiką. Dochodziło do krwawych samosądów. Z jednej ze wsi w Osetii wygnano matkę człowieka podejrzanego o udział w zamachu, zaś w Moskwie rozwścieczony tłum zaatakował pochodzącego z Kaukazu, słynnego w całej Rosji, kosmonautę.

Z pewnością sytuacje takie będą się nadal powtarzać. Po zakończeniu czterdziestodniowej żałoby, zgodnie z kaukaskim zwyczajem krewni ofiar będą chcieli pomścić swych bliskich. Nic zatem dziwnego, że Czeczeni masowo uciekają. Teraz już nie tylko przed wojną i służbami specjalnymi, zakradającymi się nocą do ich domów, ale i przed gniewem sąsiadów. Jak w wielu podobnych przypadkach nikt nie stara się dociec prawdy. Nikt nie prowadzi szczegółowych dochodzeń. Świat doszedł do wniosku: za zamachem w Biesłanie stoją Czeczeni. Nie konkretne osoby; jakiś Ahmed czy Khamzat, ale cały naród. Przyznanie się do ataku przez Szamila Basajewa wcale nie ułatwia życia jego rodakom.


rys. Katarzyna Rybińska

Zmęczony prześladowaniem i czekaniem na pomoc wielkiego świata naród czeczeński masowo wyjeżdża. Tylko w listopadzie 2004 r. wnioski złożyło około 880 obywateli Federacji Rosyjskiej narodowości czeczeńskiej. Sytuacja stała się bardzo poważna. Przyjęcie przez Polskę tak dużej liczby uchodźców w krótkim czasie jest dość kłopotliwe.

Po szczęśliwym przejściu przez polską granicę zaczynał się kolejny problem. Ośrodki dla uchodźców w całym kraju, były i są nadal przepełnione. Od początku roku wnioski o status uchodźcy złożyło ponad 3,7 tysiące Czeczenów.

Biorący udział w nieformalnym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych Unii w Scheveningen, Ryszard Kalisz potwierdził w wypowiedzi dla "Rzeczpospolitej", że Polska zamierza zwrócić się do Wspólnoty o pomoc finansową w celu budowy dwóch nowych ośrodków. Pieniądze miałyby pochodzić z Europejskiego Funduszu Uchodźczego.

Tymczasem kilka państw Unii ma inne propozycje na rozwiązanie kwestii napływu uchodźców. Niemiecki minister spraw wewnętrznych Otto Schily sugeruje utworzenie ośrodków poza granicami Wspólnoty. Podobny pogląd podzielają jego hiszpańscy i włoscy koledzy. Kampania pełna jest humanitarnych argumentów. Po tym jak europejska organizacja UNITED wydała raport na temat śmierci tysięcy imigrantów na granicach unijnych, niektórzy politycy sugerują, że utworzenie ośrodków recepcyjnych poza granicami Wspólnoty uratuje wiele istnień. Agencja Reuters donosi, że Wielka Brytania, Austria oraz kraje Bałtyckie zaproponowały Ukrainie utworzenie na jej terytorium ośrodków. Informacja na nie została oficjalnie potwierdzona przez ukraiński MSZ, ale wydaje się wielce prawdopodobna.

Pytany o polskie stanowisko w tej sprawie minister Kalisz twierdzi, że należy być bardzo wstrzemięźliwym w sprawie tworzenia ośrodków w państwach trzecich.

Już teraz pomysł ten jest krytykowany przez wiele organizacji pozarządowych. Swoje obawy wyraża również Ruud Lubbers, Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców. Wcześniej wielokrotnie wzywał on kraje unijne do poszanowania standardów gwarantowanych przez konwencje genewską dotycząca statusu uchodźcy.

"Stanowisko Polski i moje jest znane. Jesteśmy przeciwko tworzeniu takich obozów poza granicami Unii Europejskiej. Unia Europejska i Polska to obszar wolności, bezpieczeństwa i solidarności. Ludzie, którzy występują o azyl, potrzebują obrony ich praw, trudno ich odsyłać" - powiedział Kalisz po rozmowach z austriackim ministrem Ernstem Strasserem.

Jakiekolwiek rozwiązanie zostanie ostatecznie przyjęte, trzeba mieć świadomość faktu, że tak długo jak wojna w Czeczenii trwa, tak długo uchodźcy z tego rejonu będą szukać schronienia w innych krajach. Jedynie pokojowe negocjacje mogą przerwać toczącą się wojnę i spowodować, że uchodźcy będą mogli bezpiecznie wrócić do swych domów.

Marek Marczyński

Polecamy dwa ciekawe artykuły na ten temat:

>> index

 
.


.



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!