|
Jesteś tu:
Strona główna > Numery > Numer 11 > Bajka o rasizmie
Bajka o rasizmie i prawach człowieka
Willa Klubu Gaja nie jest Bajką tylko z nazwy. Ma ona w sobie coś bajkowego zarówno w wyglądzie, zapachu, ale także w zachowaniu ludzi, którzy realizują swoje pasje pomagania wszelkim istotom żywym. Tam przeprowadziliśmy autorskie warsztaty o rasizmie i prawach człowieka.
Warsztat zaczął się od zabawy plastycznej "Wyspa". Zadanie polegało na narysowaniu siebie na małej czystej kartce. Nie są podane żadne szczegóły co do treści czy wielkości odwzorowania. Następnie uczestnicy naklejali swoje odwzorowania ("naklejenie siebie") na niewielki arkusz papieru (w zależności od liczby uczestników - arkusz A4 lub większy). Arkusz "jest wyspą, na której wylądowaliście Wy - rozbitkowie". Żadna karteczka z rysunkiem nie może wystawać poza arkusz. Często trzeba odwzorowanie poskładać, zwinąć, przeciąć, porozrywać, narysować od nowa, nakleić na inne odwzorowanie ("zakleić sobą kogoś") lub narazić się na to, że ktoś inny zaklei nasze odwzorowanie własnym ("zaklei nas sobą"). Po zabawie rozmawialiśmy z uczestnikami o tym, jak czuli się podczas rysowania swoich podobizn, jak czuli się naklejając je na "Wyspę". Jak czuła się pierwsza osoba, która to zrobiła? A jak czuła się ostatnia, która nie miała już wiele miejsca? Kto był w lepszej sytuacji? Dlaczego uczestnicy naklejali tak, a nie inaczej? Co może symbolizować "Wyspa", jaką wartość? Czy może to być wolność? Czym jest wolność? Gdzie się zaczyna, a gdzie się kończy?
Drugą formą pracy była "Krzyżówka", której zadaniem jest skierować uwagę uczestników na różnorodność zjawisk, które można skojarzyć z prawami człowieka. Uczestnicy dzieleni są na małe - kilkuosobowe grupy, w których opracowują proste zadanie. Polega ono na zapisaniu skojarzeń z problematyką praw człowieka, ale takich które zawierają w sobie litery ze słów: PRAWA CZŁOWIEKA. Każdy uczestnik kolejno wymyśla słowo kojarzące się mu z prawami człowieka, tak aby zaczynało się, kończyło bądź zawierało w sobie kolejną literę powyższych dwóch słów. Następnie skojarzenia są przenoszone na dużą tablicę, a te, które pojawiają się wielokrotnie - są oznaczone jako powtarzające się. Skojarzenia niejasne, słowa nieznane, bądź wątpliwe w kontekście tej tematyki są wyjaśniane przez osoby z grupy, która wprowadziła słowo na tablicę. Dzięki temu zadaniu gromadzimy obszerny materiał asocjacji z prawami człowieka, które pojawiają się w danej grupie. Co więcej - widzimy jasno, które skojarzenia są najczęstsze. Wykorzystujemy ten materiał do dyskusji o tym, co dana grupa rozumie jako prawa człowieka. Jest to dobry punkt wyjścia do prowadzenia innych form edukacji o prawach człowieka, w czasie których przekazana zostanie konkretna, wartościowa wiedza.
Warsztat kończy się zabawą nazwaną "Podobieństwa". Jest to prosta gra polegająca na losowym przydzieleniu każdemu uczestnikowi kartki, na której wpisane jest nazwisko jakiejś znanej osoby (np.: Janina Ochojska, Adam Małysz) lub stereotypowa etykieta (np.: uchodźca, dziewczyna skinheada, dziennikarka). Uczestnicy mają za zadanie zastanowić się nad cechami posiadanymi przez daną osobę, a następnie na forum całej grupy powiedzieć: "Ja i ?osoba z kartki? jesteśmy podobni, bo?" i podać cechy wspólne dla nas i tej osoby. Jest to czasem trudne, np. gdy zdeklarowana anarchistka wylosuje "dziewczynę skinheada" lub filosemita wylosuje "palestyńskiego ekstremistę", ale doszukanie cech wspólnych jest zawsze możliwe. Wśród wolontariuszy Gaja usłyszeliśmy wiele ważnych słów - o podobieństwach. Osobiście zapamiętałem skojarzenie z "dziewczyną skinheada" - "Obie pragniemy miłości".
Meta-warsztat podsumowaliśmy dyskusją nad tym, czy warto wprowadzać młodych ludzi w tematykę praw człowieka zaproponowaną przez nas metodą. Wolontariusze byli zdania, że warsztaty maja sens. Ważna też - ich zdaniem - jest kontynuacja tematu, aby uczestnicy zainteresowali się prawami człowieka nie tylko na chwilę. Ważne jest umożliwienie poznawania wiedzy na ten temat. Okazało się także, że metody przez nas zaproponowane mogą przydać się do pracy wolontariuszy w warsztatach ekologicznych z udziałem małych dzieci.
Jacek Olejnik
>> index
|
|
|