|
Jesteś tu:
Strona główna > Numery > Numer 10 > Musimy sobie pomagać
Musimy sobie pomagać - recenzja filmu
Jeżeli jesteście już zmęczeni amerykańskimi superprodukcjami, obecnymi na wszystkich wielkich ekranach i cenicie sobie dobre, europejskie kino, to koniecznie wybierzcie się na 'Musimy sobie pomagać'.
- Reżyser: Jan Hrebejk
- Aktorzy: Bolesław Polivka, Anna Siskowa, Jaroslav Dusek, Csongor Kassai, Ji i Kodet, Richard Tesarik, Martin Huba, Vladimir Marek i inni
- Rok produkcji: 2000
- Czechy
Akcja filmu rozgrywa się w niewielkim czeskim miasteczku w czasie II wojny światowe. Główni bohaterowie to bezdzietne, kochające się małżeństwo Maria i Josef Cizkovie. Największym marzeniem Marii jest urodzić dziecko. W życiu Cizków nieoczekiwanie pojawia się ktoś trzeci - młody Żyd David Wiener. Uciekł z obozu koncentracyjnego w Polsce, w którym zamordowano całą jego rodzinę. W czasach holokaustu decyzja o udzieleniu pomocy osobie pochodzenia żydowskiego nie była prosta. Każdy obawiał się o swój los i swoich najbliższych. Ciskowie też się bali, pomimo że nie mieli dzieci, a jednak przygarnęli Davida i ukryli w spiżarni swojego mieszkania. Nie przypuszczali, że ten szlachetny czyn odmieni ich życie w tak zadziwiający sposób.
Marię i i Josefa często odwiedzał ich znajomy, folksdojcz Horst Prohaska. Małżeństwu bardzo trudno było zataić przed nim fakt, że ukrywają Żyda. Josef, chcąc odsunąć wszelkie podejrzenia, zgodził się na propozycję Horsta i zaczął pracować dla Niemców. Ciskowie stracili cały szacunek, jakim do tej pory darzyli ich sąsiedzi. Ich sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła, gdy hitlerowskie władze postanowiły umieścić w ich mieszkaniu niemieckiego dygnitarza. Jedynym ratunkiem mogłoby być dla nich powiększenie się ich rodziny. Niestety okazało się, że Josef jest bezpłodny i dlatego ojcem dziecka Cizków został... David.
W filmie przeplatają się wątki tragiczne z komicznymi. Można śmiać się, a nawet ocierać łzy radości, ale trudno jednoznacznie stwierdzić, że jest to komedia. Film ukazuje złożoność ludzkiej natury. Człowiek nigdy nie jest tylko dobry czy też tylko zły. Nie istnieją wieczni bohaterowie czy niezmienni tchórze, a wyjątkowe sytuacje zmieniają ludzi i często odkrywają ich prawdziwą twarz. Tytuł mówi: musimy sobie pomagać i dobrze byłoby, gdybyśmy wypełniali ten nakaz. Pomoc, której udzielili Ciskowie nie tylko uratowała życie młodemu Żydowi, ale także ocaliła Horsta i przyczyniła się do poczęcia upragnionego przez Marię dziecka. Dobro, które kiedyś komuś ofiarowaliśmy wcześniej czy później do nas wróci. Trzeba o tym pamiętać!
Jeżeli tylko uda Wam się znaleźć kino, w którym jeszcze grają 'Musimy sobie pomagać', koniecznie pójdźcie zobaczyć. Żeby Was jeszcze bardziej zachęcić dodam, że film zdobył wiele nagród na festiwalach w Czechach i za granicą, a w 2001 r. był jednym z pięciu nominowanych obrazów do amerykańskiego Oscara w kategorii filmów nieanglofońskich.
Anna Zaremba
Zobacz też:
>> index
|
|
|