|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Afganistan zagrożone wybory
Afganistan - watażkowie zagrażają niezależności wyborów
2004-10-01
"W przededniu mających się odbyć 9 października wyborów prezydenckich w Afganistanie, watażkowie zastraszają wyborców, kandydatów i organizacje polityczne" - podała Human Rights Watch (HRW) w raporcie z 29 września bieżącego roku.
Raport dokumentuje, jak przypadki naruszania praw człowieka podsycają atmosferę represji i strachu w wielu rejonach kraju. Wyjaśnia on, że wyborcy w poszczególnych częściach państwa nie rozumieją procedur głosowania, muszą poradzić sobie, także z zagrożeniami oraz proponowanymi im przez oddziały milicji łapówkami.
Raport omawia różnorodne wady w procesie rejestracji wyborców oraz przeprowadzania samych wyborów. Liczba zarejestrowanych wyborców cytowana przez większość afgańskich oraz międzynarodowych urzędników - "...więcej niż 10 milionów, w tym ponad 4 miliony kobiet ...", jest prawdopodobnie nieścisła.
Poza tym poruszono w nim, także kwestię nieodpowiednio zorganizowanej obserwacji wyborów. Bezpieczeństwo pozostaje problemem na niemal całym obszarze kraju, a jedynie garstka odpowiednio wyszkolonych i niezależnych obserwatorów zostanie wysłana w teren.
- Wiele nadużyć w decydującym okresie przedwyborczym oraz w dniu wyborów nie zostanie odkrytych, ponieważ nie będzie nikogo, kto by o nich doniósł - twierdzi Brad Adams, szef Human Rights Watch w Azji.
Human Rights Watch ostrzega, że jeśli społeczność międzynarodowa nie podejmie natychmiastowych kroków do rozbrojenia rebeliantów i nie zapewni odpowiedniego bezpieczeństwa przeciętnym Afgańczykom, poważne problemy wynikające z nieprzestrzegania praw człowieka mogą zakłócić przyszłoroczne wybory samorządowe i parlamentarne.
- Rząd afgański i jego międzynarodowi sojusznicy muszą działać szybko. Niezbędne jest zwiększenie sił bezpieczeństwa oraz obserwatorów z ramienia Organizacji Narodów Zjednoczonych - uważa Adams.
Źródło: Human Rights Watch
Marta Dorenda
>> index
|