|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Kolumbia - wojna
Wojna domowa w Kolumbii
2004-03-31
Kolumbia słynie z kawy i kokainy. Niewiele natomiast słyszy się o trwającej tam od 40 lat wojnie domowej. Lekarze Bez Granic (MSF) niosą pomoc społeczeństwu żyjącemu pod stałą presją i dotkniętemu przemocą.
Ostry konflikt, rozdzierający społeczność Kolumbii, jest zakorzeniony w wielkich różnicach ekonomicznych dzielących jej mieszkańców. Ponad połowa z 40 milionów Kolumbijczyków żyje w biedzie, a jedna piąta nie ma pracy. 85 procent mieszkańców żyje na wsi, uprawiając zaledwie 15 procent ziemi. Natomiast 1 procent obszarników posiada prawie 50 procent gruntów - do tego - najbardziej urodzajnych.
Ostatnie trzy lata wojny domowej przyniosły ogromne straty. Prawie milion osób to uchodźcy, zanotowano 5.000 zbiorowych zabójstw, 4.655 osób uznano za zaginione, prawie 10.000 osób zostało wziętych jako zakładnicy. W wielu miastach podkładane były bomby. Przez 10 lat, w wyniku ich eksplozji, zginęło 2.000 osób, w tym około 300 dzieci.
Ekipy MSF są obecne w Kolumbii od 15 lat. Przemieszczają się z wioski do wioski, pomagając zwłaszcza mieszkańcom osad położonych wysoko w górach. Bezpłatnie przeprowadzane są badania, szczepienia, szkolenia dotyczące zasad higieny. Pacjenci objęci są również opieką lekarzy specjalistów, dentystów i psychologów. Ci ostatni pomagają dorosłym i dzieciom, żyjącym w ciągłym strachu i depresji. Stany lękowe pacjentów wynikają z przemocy, której ciągle doświadczają.
Źródło: Lekarze bez Granic.
jm
>> index
|