|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Ghana: prywatyzacja wody
Biedaka z Ghany nie stać na wodę
2004-05-19
Ghana jest zadłużona na 6 miliardów dolarów w Banku Światowym. W roku 2003, pod naciskiem banku, rząd oddał zarządzanie zasobami wody pięciu międzynarodowym korporacjom.
Przedsiębiorstwa te miały usprawnić i zmodernizować system dystrybucji wody w Ghanie. Każde z nich obiecywało zainwestować po 70 milionów dolarów. Ostatecznie kwota została zredukowana do 30 milionów dolarów. Ponadto inwestorzy zdecydowali nie przekazywać środków na modernizację wodociągów na wsiach a jedynie w miastach.
Natychmiast po sprywatyzowaniu systemów dystrybucji wody jej cena poszła w górę. Cena metra sześciennego wody, która w roku 1998 wynosiła 0,10 dolara, wzrosła do 0,75 dolara w 2003 r. Podstawowa płaca za dzień pracy w Ghanie wynosi 1 dolar. Wielu pracowników nie otrzymuje nawet takiej stawki.
Konsekwencje prywatyzacji są dramatyczne. Wielu ludzi po prostu nie stać na wodę. Czerpią ją więc z zakażonych zbiorników i filtrują przez szmatkę. Mnożą się przypadki cholery. Ubogie rodziny muszą oszczędzać każdy grosz na zakup wody. Dzieci - przede wszystkim dziewczynki - przestały chodzić do szkoły. Często kobiety i dziewczęta od 4 rano szukają najtańszej wody. Poza tym bez pracy zostało 2.900 pracowników przedsiębiorstwa państwowego, które zajmowało się wodą.
Źródło: Oxfam Belgia.
jm
>> index
|