.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Sudan: obietnice pokojowe

Sudan: obietnice muszą stać się rzeczywistością

2005-08-17

Drugi raz w ciągu dwóch miesięcy były przywódca rebeliantów z południa wspólnie z rządem w Chartumie obiecał pokój i jedność całego Sudanu. Pomimo obietnic przeszkody na drodze do pokoju wciąż pozostają. Tylko narodowe zdecydowanie i umiejętne zaangażowanie międzynarodowe da szansę pokojowi w tym podatnym na przemoc kraju.

logo ReliefWeb 11 sierpnia, Salva Kiir, który przez 21 lat walczył przeciw rządowi w Chartumie wszedł w skład tego rządu jako pierwszy wiceprezydent. Trochę ponad miesiąc temu, John Garang – charyzmatyczny przywódca, który poprowadził południe przez brutalną wojnę domową do pokoju – także przyłączył się do rządu. 31 lipca zginął jednak w katastrofie helikoptera. Zagroziło to pokojowi i wystawiło cały proces pokojowy na próbę.

Porozumienie pokojowe, które Garang i rząd podpisali w tym roku dało nadzieję na pokój, nie tylko na południu, ale w całym Sudanie, największym kraju Afryki. Prezydent al Bashir obiecał, że rząd będzie współpracował z Ruchem Wyzwolenia Ludów Sudanu (SPLM – Sudan Peoples Liberation Movement) w celu promowania harmonii i dobrobytu.

S. Kirr musi stawić czoła wielu wyzwaniom.

Po pierwsze, musi umocnić i prawnie uregulować pokój na południu kraju. W tym celu potrzebuje współpracy z rządem. Potrzebuje także spójnego i hojnego poparcia od państw-dawców na odbudowę zniszczonego południa. Ludzie z południa muszą nauczyć się utrzymania siebie w czasach pokoju.

Po drugie, musi użyć swych wpływów wśród rebelianckich przywódców w innych wojnach domowych, aby nalegać na pokój. Rozmowy mające doprowadzić do pokoju w Darfurze miały zostać wznowione 24 sierpnia, ale SPLM powiedział ONZ, że nie jest gotowy do dalszych rozmów. USA, Etiopia i inne kraje, które mogą wpłynąć na SPLM muszą naciskać na buntowników, aby wznowili rozmowy pokojowe.

Funkcjonariusze ONZ wierzą, że rząd naprawdę zdecydował się zakończyć wojnę w Darfurze, aby uniknąć międzynarodowego potępienia i izolacji oraz aby zapewnić możliwości dla rozwoju źródeł ropy naftowej w regionie. Bez względu na to czy tak jest w rzeczywistości, USA i inne kraje muszą naciskać na rząd w Chartumie, aby położył kres zabijaniu i pracował na rzecz pokoju.

Przez długi czas od wyzwolenia się od W. Brytanii w 1956 r., w Sudanie toczyła się wojna domowa. Na południu konflikt spowodował śmierć dwóch milionów osób, a prawie pięć milionów zmusił do opuszczenia ich domów. W 2003 r., kiedy rząd i SPLM uzgodniły zarys porozumienia pokojowego, wybuchły walki w Darfurze. Ok. 400 tysięcy osób zmarło z powodów związanych z wojną, a ponad dwa miliony zostało przemieszczonych.

Źródło: ReliefWeb

Agnieszka Szpak

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!