.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Leki dla krajów rozwijających się

Stawką jest życie milionów ludzi

2007-01-19

Lekarze Bez Granic (MSF) zwrócili się do społeczności międzynarodowej z apelem o podpisywanie przygotowanej przez nich petycji. Dotyczy ona procesu wytoczonego rządowi Indii przez koncern farmaceutyczny Novartis.

logo MSF Indie są jednym z największych światowych producentów leków generycznych tzn. tańszych odpowiedników oryginalnych leków. Dzięki temu Indie są główną „apteką” krajów rozwijających się, wyłączonych z rynku leków opatentowanych, zbyt dla nich drogich. Ubogie kraje importują generyki z Indii sprzedawane po przystępnych cenach. Na przykład ponad połowa lekarstw stosowanych w krajach rozwijających się przy leczeniu AIDS jest wyprodukowana w Indiach. Te leki są również aplikowane 80 procentom z 80.000 chorych na AIDS, leczonych w ramach programów Lekarzy Bez Granic.

Koncern Novartis zaatakował na drodze sądowej zapis w indyjskim prawodawstwie dotyczący patentów, przyjęty w 2005 roku, zgodnie z przepisami Światowej Organizacji Handlu. Zapis ten pozwala produkować generyki najnowszych leków, opatentowanych i sprzedawanych w bogatych krajach.

Zwycięstwo koncernu byłoby katastrofalne dla zdrowia publicznego i stworzyłoby sytuację apartheidu medycznego. Chorzy z ubogich krajów zostaliby po prostu pozbawieni możliwości właściwego leczenia.

Jest rzeczą nie do przyjęcia, aby prywatne interesy koncernu okazały się ważniejsze od życia milionów ludzi. W 2001 roku, koalicja 39 przedsiębiorstw farmaceutycznych próbowała zablokować dostęp do generyków w Afryce Południowej. Dzięki masowej mobilizacji międzynarodowej opinii publicznej, ta próba zakończyła się fiaskiem. W 2007 roku, mobilizacja wszystkich musi przekonać Novartis o konieczności wycofania pozwu.

Petycję można podpisać na tej stronie: http://www.msf.org/petition_india/france.html

jm

Źródło: Lekarze Bez Granic



>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!