|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Duch olimpijski a ubrania
Przemysł odzieży sportowej bezcześci ducha olimpijskiego
2004-03-15
Aby zdążyć ze swoimi najnowszymi produktami na czas Igrzysk Olimpijskich w Atenach, wielkie koncerny produkujące odzież sportową naruszają prawa milionów robotników - twierdzą zgodnie organizacje zajmujące się biedą i brytyjskie związki zawodowe.
Tłumaczenie wspólnego komunikatu prasowego Oxfam UK, Kongresu Związków Zawodowych (TUC) oraz Labour Behind the Label.
4 marca 2004 r.
Poprzez uruchomioną dziś w Wielkiej Brytanii kampanię pod nazwą "Play Fair at the Olimpics" organizatorzy - Oxfam, Kongres Związków Zawodowych (TUC) oraz organizacja "Labour Behind the Label" - wzywają Pumę i Brytyjski Komitet Olimpijski, aby zajęły się tą sprawą.
Opublikowany raport kampanii ujawnia bezwzględne metody stosowane przez przemysł odzieżowy, aby produkować coraz szybciej, coraz mniejszym kosztem. Firmy zmuszają pracowników do długiej i ciężkiej pracy za bardzo niskie wynagrodzenie, pozbawiając ich tym samym szansy na wyjście z biedy.
Phan, 22-letni robotnik, który wyemigrował za pracą i obecnie pracuje w fabryce Pumy w Tajlandii, mówi:
"W szczycie sezonu pracujemy do godziny drugiej - trzeciej nad ranem. Zawsze robimy po dwie zmiany. Mimo, ze jesteśmy wyczerpani, pracujemy dalej, bo nie mamy wyboru. Nie możemy odmówić pracy w nadgodzinach, bo podstawowe zarobki są bardzo niskie. Czasami chcemy trochę odpocząć, ale nasz pracodawca zmusza nas, żeby pracować, żeby nie przerywać? Chciałbym domagać się poprawy warunków pracy. Jednak wiem, że na wyższe zarobki, opiekę społeczną i status prawny nie mam nawet co liczyć."
"Igrzyska olimpijskie powinny obrazować sprawiedliwość i uczciwość, czyli te wartości, które są największymi osiągnięciami naszej cywilizacji" - mówi Brendan Barber, sekretarz generalny TUC. "Niestety przemysł odzieżowy bezcześci tego ducha olimpijskiego, wykorzystując swoich pracowników i łamiąc ich prawa. Chcemy nawiązać współpracę z firmami tego przemysłu, aby wspólnie wypracować godziwe warunki pracy dla robotników."
"Większość pracowników w fabrykach odzieży sportowej to kobiety" - podkreśla Jasmine Whitbread, dyrektor ds. spraw międzynarodowych w Oxfam. "Płacą one bardzo wysoką cenę za utrzymanie swoich miejsc pracy. Niskie zarobki, długie godziny spędzone przy produkcji i złe warunki w fabrykach odbijają się na ich zdrowiu, zdrowiu ich dzieci i na życiu rodzinnym. Jeśli te kobiety mają wyjść z biedy, należy zmienić sposób, w jaki firmy odzieżowe prowadzą interesy i wreszcie uczynić tę branże uczciwą".
Raport kampanii Play Fair ujawnia zeznania pracowników i menedżerów fabryk w Bułgarii, Kambodży, Tajlandii, Chinach, Indonezji i Turcji o tym, jak firmy takie jak Puma, Fila i Asics obniżają standardy pracy, o które rzekomo zabiegają:
- Obietnice firm o odpowiedzialnym zachowaniu rynkowym są ignorowane przez lokalnych dystrybutorów, którzy stosują brutalne metody, aby być jak najbardziej elastycznym na rynku, umieszczać swoje produkty na półkach sklepowych jak najszybciej i po możliwie najniższych cenach.
- Menedżerowie fabryk nie przestrzegają standardów pracy w obliczu wysokich wymagań ze strony firm.
- Robotnicy mogą zostać zwolnieni za próby utworzenia lub przystąpienia do związku zawodowego i muszą znosić uwłaczające warunki pracy, mimo że teoretycznie mają zagwarantowane swoje prawa w przepisach kodeksu pracy, do którego firmy powinny się stosować.
"Jeśli wyzysk i hipokryzja byłyby konkurencją olimpijską, przemysł odzieży sportowej na pewno zdobyłby medal" - twierdzi Junya Yimprasent z Tajskiej Kampanii na Rzecz Pracy, partnera Labour behind the Label. "Przemysł poświęca prawa człowieka, aby maksymalizować zyski. Czy wyścig o miejsce na rynku dla jednych musi oznaczać upadek na samo dno dla innych?"
Play Fair dowodzi, że zmiana podejścia leży w interesie samych firm i domaga się, aby:
- Przemysł odzieżowy uczciwie ustalał ceny i terminy produkcji, a standardy pracy traktował jako ważną sprawę, tak jak koszty, czas i jakość. Firmy wspólnie ze związkami zawodowymi i organizacjami pozarządowymi powinny dojść do powszechnego porozumienia o przestrzeganiu standardów pracy w sieciach dystrybucyjnych na całym świecie.
- Brytyjski Związek Olimpijski sprawdzał, czy sponsorzy igrzysk wypełniają zobowiązania wobec swoich pracowników, co byłoby warunkiem uzyskania licencji i prawa do sponsoringu.
- Opinia publiczna wywierała nacisk w sprawie ochrony praw pracowników na przemysł odzieżowy i Międzynarodowy Komitet Olimpijski poprzez stronę www.fairolympics.org.
Labour behind the Label jest koalicją organizacji konsumenckich, organizacji rozwojowych, związków zawodowych, organizacji praw człowieka, kobiecych organizacji pracowniczych i indywidualnych działaczy, która zabiega o poprawę warunków pracy w światowym przemyśle odzieżowym. Labour behind the Label jest przedstawicielem kampanii "Czyste Ubrania" (Clean Clothes Campaign) na Wielką Brytanię. Więcej: www.labourbehindthelabel.org.
TUC - Trade Union Congress to głos 71 związków zawodowych zrzeszających ponad 6,7 miliona pracowników. TUC należy do Międzynarodowej Federacji Wolnych Związków Zawodowych, która reprezentuje ponad 150 milionów członków na całym świecie. Postuluje o ludzkie warunki pracy oraz o uczciwość i współpracę w relacjach między pracownikami, pracodawcami a rządem, aby zapewnić wzrost gospodarczy, pomyślność i dobrobyt.
Źródło: Oxfam UK
Tłumaczył z angielskiego: Michał Kempiński, mehow@poczta.bajo.pl
Zobacz w Internecie: oficjalna strona kampanii www.fairolympics.org
|
|
|