|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Nepal: Należy przywrócić prawa
Nepal: Należy przywrócić prawa
2005-05-18
Po zniesieniu stanu wyjątkowego w Nepalu przez króla Gyanendrę, Human Rights Watch (HRW), Amnesty International (AI) i Międzynarodowa Komisja Prawników (International Commission of Jurists – ICJ) wezwały do przywrócenia praw, zawieszonych na okres stanu wyjątkowego. Samo jego zniesienie nie wystarczy.
W czasie trwania stanu wyjątkowego większość podstawowych praw Nepalczyków została zawieszona. Jak stwierdził Nicolas Howen, Sekretarz Generalny ICJ, - po zniesieniu stanu wyjątkowego obywatele Nepalu muszą mieć możliwość korzystania ze wszystkich praw przyznanych im przez konstytucję. Król musi określić, co oznacza zniesienie stanu wyjątkowego dla codziennego korzystania z podstawowych praw, czy istnieje wolność prasy, czy ci, którzy zostali bezprawnie pozbawieni wolności zostaną zwolnieni, czy obrońcy praw człowieka mogą pracować bez bycia prześladowanymi?.
Mimo zniesienia stanu wyjątkowego prawie w tym samym czasie opublikowano zarządzenie władz dystryktu Kathmandu zabraniające publicznych zebrań, spotkań lub jakichkolwiek protestów w miejscach publicznych i na publicznych drogach. Również lokalni urzędnicy otrzymali uprawnienie do interweniowania w tzw. "programy polityczne” obejmujące więcej niż dwie osoby. Jak wskazują wspomniane powyżej trzy organizacje nadal obowiązuje rozporządzenie dotyczące działalności terrorystycznej i wywrotowej (TADO) z bardzo surowymi przepisami, np. umożliwiają one zatrzymanie w całkowitej izolacji przez okres aż do roku.
Od czasu zamachu stanu i przejęcia władzy przez króla Gyanendrę 1 lutego 2005 roku minęło prawie sto dni. W tym czasie Nepal doświadczył ograniczania swobody wypowiedzi dziennikarzy i zatrzymywania setek przywódców politycznych i aktywistów, jak również gwałtownego wzrostu przemocy i zabójstw. Mimo zwolnienia kilkunastu starszych przywódców politycznych, setki nadal pozostają w więzieniach; obrońcy praw człowieka nadal otrzymują groźby i mogą zostać aresztowani.
Król Gyanendra uzasadniał zamach koniecznością zakończenia trwającego od 1996 roku konfliktu między brutalnymi maoistowskimi powstańcami a siłami rządowymi. W konflikcie tym straciło życie 11 tysięcy osób, w tym wiele w wyniku pozasądowych egzekucji dokonywanych przez nepalskie siły bezpieczeństwa.
Po zamachu stanu Indie i Wielka Brytania zawiesiły pomoc wojskową dla Nepalu. USA nie zrobiły tego wyraźnie, stwierdzając, że dostawy pomocy wojskowej będą badane w każdym konkretnym przypadku. Brad Adams, Dyrektor HRW w Azji powiedział, że - zniesienie stanu wyjątkowego może być ruchem taktycznym mającym na celu przekonanie Indii do wznowienia pomocy wojskowej. Bez konkretnych i bezpośrednich działań króla Gyanendry, bez natychmiastowego przywrócenia pełnej demokracji i rządów konstytucyjnych może to być tylko cyniczna próba przekonania Indii i innych państw, jak USA do wznowienia dostaw pomocy wojskowej.
Źródło: Human Rights Watch
Agnieszka Szpak
>> index
|