.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > MSF w Czeczenii

MSF w Czeczenii

2005-04-04

Wielu uchodźców czeczeńskich, którzy znaleźli schronienie w Inguszetii, powróciło do kraju. Decyzje o powrocie podjęli pod naciskiem władz inguskich i rosyjskich.

logo MSF Jeszcze półtora roku temu w Inguszetii przebywało 180.000 uchodźców. Obecnie pozostało ich tam 34.000. Twierdzą, że woleli wrócić, skoro w Inguszetii stosowano wobec nich, podobnie jak w ojczyźnie, przemoc i zastraszanie.

Organizacja Lekarze Bez Granic (MSF) pomagała przez wiele lat uchodźcom mieszkającym w obozach w Inguszetii. W związku z ich powrotem do ojczyzny, MSF podjęła decyzję o wspomaganiu ich w Czeczenii. Jest to możliwe dzięki zaufaniu, jakim MSF darzy czeczeńskich współpracowników. Wolontariusze – cudzoziemcy mogą przyjeżdżać tam na krótko, ponieważ grozi im porwanie.

Władze rosyjskie określają obecną sytuację terminem "normalizacja". Ale fakty są inne. Ilość osób zaginionych pozostaje na podobnym poziomie, a nawet trochę zwiększyła się w ciągu ostatnich miesięcy. Dziś trudniej jest je policzyć. "Czystki", które kiedyś obejmowały całe miasteczka są obecnie skierowane na określone cele. W Czeczenii stacjonuje tylu samo żołnierzy rosyjskich, co kiedyś - około 80.000. Przeprowadzane są operacje wojskowe. Powstały również liczne frakcje czeczeńskie, które zwalczają się nawzajem. Nikt nikomu nie ufa; o konflikcie ani o polityce nie rozmawia się nawet we własnym domu. Ludzie boją się obecnie tak samo żołnierzy rosyjskich, jak uzbrojonych milicjantów czeczeńskich.

Większość mieszkańców Groznego żyje w bardzo złych warunkach. Ostra zima i mrozy utrudniają jeszcze ich sytuację. Często nie mają dostępu do urządzeń sanitarnych ani ogrzewania. Wielu musi kupować wodę. Niczego nie zrobiono na przyjęcie tych, którzy wrócili. Niektórzy odnaleźli własne domy, ale 36.000 mieszka w prowizorycznych domkach. Ogrzewanie elektryczne jest jedynym, które wolno w nich stosować. Ale czasem są one pozbawione prądu...

Zaopatrzenie szpitali, o ile w ogóle ma miejsce, pokrywa 40 do 50 procent potrzeb. W lutym tego roku, MSF otworzyła w Groznym dwa bezpłatne ośrodki medyczne – ginekologiczny i pediatryczny. Dziennie korzysta z ich pomocy około 40 kobiet i 60 dzieci. Lekarze oceniają, że stan pacjentów jest bardzo zły, co wynika z ich obecnych warunków życia, gorszych niż w Inguszetii.

Źródło: Lekarze Bez Granic

jm

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!