|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Liberia: cholera
Liberia: wzrost zachorowań na cholerę
2005-10-04
Przez ostatnich 20 dni organizacja Lekarze Bez Granic (MSF) leczyła blisko 450 osób chorych na cholerę. Od wybuchu epidemii liczba ta osiągnęła ogółem 2600 osób. Dane te przytacza Stephan Goetghebuer, koordynator MSF w regionie Afryki Zachodniej.
Lekarze Bez Granic i Ministerstwo Zdrowia Liberii przeprowadzają akcję zwiększania świadomości społeczeństwa na temat cholery. Służyć temu ma między innymi piosenka nawołująca do mycia rąk, która jest nadawana w popularnych kanałach radiowych. Jej celem jest wskazanie jak zapobiegać chorobie.
Cholera jest chorobą przenoszoną przez zanieczyszczoną wodę i jedzenie. Nie leczona powoduje śmierć na poziomie 25-50 procent przypadków. Jej rozprzestrzenianie się jest związane z fatalnymi warunkami życiowymi takimi jak: brak wody pitnej, kiepskie warunki sanitarne i słaba opieka zdrowotna.
Takie warunki panują obecnie w stolicy Liberii – Monrowii, gdzie epidemia cholery jest u szczytu. Jej wybuch po dwóch latach od zakończenia wojny domowej w Liberii pokazuje tylko jak słaba i podatna na choroby jest ludność liberyjska.
W lipcu 2003 roku wysoka liczba zachorowań powstała także w jednej z najbiedniejszych dzielnic Monrowii - Bushrod Island. Wtedy też choroba zniszczyła i tak już kruche udogodnienia. Stało się to widoczne podczas pierwszych trzech tygodni września bieżącego roku, kiedy zabrakło wody w szpitalu Redemption (Odkupienie) w Bushrod Island. Pacjenci nie mieli więc dostępu do wody aż przez trzy tygodnie. Przeludnienie, brak czystej, bezpiecznej do picia wody, brak wywozu śmieci, toalet i podstawowych warunków dla utrzymania higieny czynią z tej dzielnicy jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Monrowii.
Źródło: Lekarze Bez Granic
Agnieszka Szpak
>> index
|