.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Kolumbia: przesiedlenia i kryzys humanitarny

Kolumbia: przesiedlenia i kryzys humanitarny

2005-05-12

Intensywne walki między rebeliantami a kolumbijską armią, które trwają od 14 kwietnia bieżącego roku, do tej pory spowodowały przesiedlenie ponad 6 tysięcy osób z miejscowości Toribio i Jambalo. Aż 57 procent to dzieci.

logo ReliefWeb Do walk doszło na obszarach miejskich, co spowodowało ucieczkę przerażonych mieszkańców zastraszonych przez bomby. Zniszczone zostały szkoła, kościół i lokalny szpital. Około 140 domów w Toribio zostało zniszczonych częściowo lub całkowicie. Liczba zniszczonych budynków w innych miastach nie została jeszcze określona. Mimo dużej liczby przesiedleńców wiele osób pozostało w swoich domach.

W odpowiedzi na kryzys utworzono misję ONZ obejmującą m.in. UNDP (Program Rozwoju ONZ), UNHCR (Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców) i UNICEF (Fundusz ONZ ds. Dzieci). Ma ona za zadanie zapewnić pomoc humanitarną i jej ochronę, a także wsparcie dla dotkniętych przez kryzys, zwłaszcza dzieci, kobiet, kobiet ciężarnych i osób starszych. Niestety brakuje jedzenia i podstawowych artykułów jak i wsparcia emocjonalnego.

Jednym z najpoważniejszym problemów są miny przeciwpiechotne, butle z gazem, które mogą wybuchnąć i moździerze. UNICEF, we współpracy z Kolumbijską Kampanią Przeciw Minom i rdzennymi władzami, rozpoczyna kampanię edukacyjną w celu wyjaśnienia zagrożeń i przeszkolenia indiańskich strażników. Celem ma być również stworzenie planu działania w obliczu zagrożenia minami. UNICEF pozostaje cały czas na miejscu.

Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia walk, ich intensywność zmalała, jednak sytuacja nadal pozostaje bardzo niestabilna. Jak zawsze w takich sytuacjach najbardziej narażone są dzieci, które poza jedzeniem i opieką medyczną potrzebują wsparcia psychologicznego i społecznego.

Źródło: ReliefWeb

Agnieszka Szpak

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!