.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Kenia zagrożona suszą

Kenia zagrożona suszą

2005-06-15

Od trzech lat w Kenii nie było deszczu. Brak opadów spowodował niespotykaną suszę. Przybrała ona tak dramatyczne rozmiary, że prezydent Kenii Mwai Kibaki ogłosił stan wyjątkowy.


REUTERS/Sami Sallinen, courtesy www.alertnet.org.

Władze lokalne i organizacje humanitarne podjęły działania na rzecz pomocy mieszkańcom zagrożonych rejonów. Jednak obecnie uwaga społeczności międzynarodowej skoncentrowana jest na Azji i z tego powodu dramat Kenii może trafić na listę zapomnianych tematów.

Dwóch małych chłopców podjechało rowerami do ujęcia wody. Pod czujnym okiem strażnika pilnującego cennego zbiornika, nabrali po 20 litrów wody do swoich kanistrów. Ciecz, którą zawiozą do domów jest brunatna, błotnista i cuchnąca. Niektórzy nie odważyliby się włożyć do niej ręki, z obawy przed chorobą skórną. Chłopcy przewiozą cenny płyn wiele kilometrów i będzie on służył ich rodzinom do picia i gotowania. W takiej samej sytuacji są aktualnie wszyscy mieszkańcy prowincji Kwale, w której panuje katastrofalna susza. Prezydent kraju uważa, że jedynie szybkie udzielenie pomocy przez społeczność międzynarodową, uchroni dotknięte suszą rejony od klęski głodu. Według szacunków władz i organizacji pozarządowych zagrożone głodem są ponad dwa miliony osób.

Organizacja Czerwonego Krzyża, działająca w Kenii, objęła opieką 200.000 mieszkańców. We współpracy z UNICEF (Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci) realizowany jest program dożywiania uczniów w szkołach. Dzięki temu dzieci nie będą opuszczały lekcji, co często ma miejsce w sytuacjach kryzysowych. Pomocą żywnościową objęte zostanie również 40.000 dzieci poniżej 5 roku życia.

Oprócz kwestii dożywiania, ważne są problemy zdrowotne i sanitarne. Mieszkańcom pozbawionym czystej wody grozi cholera oraz inne choroby. Czerwony Krzyż łączy doraźną pomoc, polegającą na dostarczaniu żywności, z działalnością długofalową. Organizacja zamierza zająć się uzdatnianiem ujęć wody pitnej, poprawą warunków sanitarnych, zaopatrzeniem w czystą wodę szkół i ośrodków zdrowia. Przy pomocy innych organizacji humanitarnych Czerwony Krzyż pomoże mieszkańcom Samburu przedłużając już istniejący wodociąg. Ambicją lokalnych władz jest zainstalowanie zbiorników wody w zasięgu 7 kilometrów od wiosek. Do tej pory mieszkańcy Samburu musieli iść po wodę 8 godzin! Organizacja zamierza również kupić nasiona odporne na suszę oraz narzędzia do uprawy ziemi dla 200.000 swoich podopiecznych.

Połowa mieszkańców prowincji Kwale żyje w ubóstwie. Ale rejon ten znany jest również z pięknych plaż i luksusowych hoteli, w których odpoczywają zagraniczni turyści. Kenijski Czerwony Krzyż zwrócił się o wsparcie do przedstawicieli przemysłu hotelarskiego. Spółka Baobab – posiadająca rezydencje na wybrzeżu, już wyraziła chęć współpracy z organizacją, która zamierza włączyć do akcji pomocy dla ubogich wiosek pozostałe hotele.

Źródło: IFRC

jm

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!