|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Życie za murem
Życie za murem
2004-06-18
W wyniku Intifady, świętej wojny pomiędzy Palestyńczykami a Izraelem, armia izraelska zabiła 450 małych Palestyńczyków a palestyńskie bojówki 100 izraelskich dzieci - donosi Amnesty International (AI).
Od sierpnia 2000 r. Intifada zniszczyła życie milionów osób, uniemożliwiając im
normalną egzystencję.
AI twierdzi, że sposób, w jaki Izrael broni się przed atakami Palestyńczyków, łamie prawo międzynarodowe. Wykonując działania mające na celu obronę swych terytoriów, Izrael utrudnia życie niewinnych ludzi a nie rzeczywistych zbrodniarzy. We wschodniej Jerozolimie niszczone są domostwa Palestyńczyków podejrzanych o zamachy terrorystyczne.
Palestyńczycy nie są bezpieczni na ulicach swoich miast, ich domy oraz obozy, w których przebywają, są bombardowane przez izraelskie samoloty. Poza tym, żyjąc pod żydowską okupacją w Strefie Gazy, są narażeni na straszną biedę i głód.
20 tys. Palestyńczyków jest bezdomnych, a tysiące pozostają bez środków do życia. Armia Izraelska zniszczyła 3 tys. domów, ich mieszkańcy musieli je opuszczać w pośpiechu, w nocy w kilka minut spakować cały swój dobytek. Za każdym razem łamie się prawa tych ludzi wynikające z międzynarodowych konwencji - przypomina AI.
Izrael mówi, że nie zmieni swojego postępowania, dopóty nie przestaną w tym państwie występować ataki samobójców.
Aktualną obroną przed terroryzmem ma być powiększenie oddzielającego narody muru, ma on mieć od 60 do 80 m grubości i przebiegać na granicy 600 km. Poza tym Żydzi zamierzają zablokować wstęp do swojego kraju dla osób, które podejrzewają o ataki samobójcze czy podkładanie bomb. Dążą do zamknięcia w 90 proc. Terytoriów Okupowanych, odgradzając je murem wewnątrz Zachodniego Brzegu, biegnącym na terenie palestyńskich miast i wsi. Budując enklawy, ignoruje się w stosunki międzyludzkie odgradzając od siebie rodziny mieszkające po przeciwnych stronach linii demarkacyjnej. Tworząc "Labirynty" ogranicza się ludzką przestrzeń i dostęp do podstawowych instytucji publicznych.
Dlatego 40 proc. Palestyńczyków żyje na granicy ubóstwa, ponieważ izolowanie niszczy ich gospodarkę.
Widząc stale pogarszającą się sytuację w Strefie Gazy, ONZ, Unia Europejska i Liga Arabska debatują, w jaki sposób można to zmienić.
Amnesty International stale monitoruje to, co się dzieje w Strefie Gazy, jednak nie jest ona w stanie pomóc ludziom zamieszkującym te terytoria, jeśli oni sami nie będą dążyć do pokoju i nie poczynią działań mających na celu poprawę swojej sytuacji.
Agnieszka Krakowiak
Źródło: Amnesty International
[1] [2] [3]
>> index
|
|
|