|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Nadżaf: utajnienie wiadomości
Irak: Utajnienie wiadomości w Nadżafie
2004-08-18
Reporterzy Bez Granic potępili władze irackie, które nakazały dziennikarzom opuścić Nadżaf, święte miasto szyitów. Organizacja wezwała rząd do natychmiastowej likwidacji tego zarządzenia.
Stało się to w przeddzień głównej ofensywy militarnej Stanów Zjednoczonych przeciwko antyrządowym bojownikom. 15 sierpnia policja nakazała wszystkim dziennikarzom wyjazd z miasta, rzekomo kierując się bezpieczeństwem przedstawicieli mediów. Zostali oni ostrzeżeni, że pozostanie w mieście grozi aresztem.
"Takie utajnianie wiadomości jest faktem bez precedensu, którego nie możemy zaakceptować". - powiedział Robert Ménard sekretarz generalny światowej organizacji wolności prasy. "Obecność mediów w Najaf jest niezbędna, ponieważ najgorsze okrucieństwa są zawsze popełniane pod nieobecność niezależnych świadków. Dziennikarze powinni sami decydować, czy chcą opuścić teren dla ich własnego bezpieczeństwa, czy nie".
Szef policji w Nadżafie ogłosił rano 15 sierpnia, że ministerstwo spraw wewnętrznych nakazało wszystkim dziennikarzom, zarówno irackim, jak zagranicznym opuszczenie miasta w ciągu dwóch godzin. Powiedział, że ludzie planują atak na przedstawicieli mediów.
Wysoki rangą policjant zjawił się w hotelu, gdzie stacjonowali dziennikarza, nakazał im wynieść się natychmiast pod groźbą aresztowania i oznajmił, że miasto jest "zamknięte". Kilku dziennikarzy zdecydowało się opuścić hotel. Gdyby zrobili tak wszyscy, informacje o nowym ataku mogliby przekazać tylko reporterzy "obsadzeni" przez jednostki militarne Stanów Zjednoczonych.
Według doniesień z Teheranu, iracki dziennikarz Mohammad Kazem, pracujący dla Irańskiej, arabsko - języcznej telewizji Al-Alam, został aresztowany podczas nadawania transmisji na żywo z dachu budynku w Nadżafie.
Źródło: Reporterzy Bez Granic
Justyna Pyz
>> index
|