.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Miny i niewybuchy w Iraku

Plaga Iraku - miny i niewybuchy

2004-03-12

Jeszcze kilka miesięcy temu Ali Mansur Mehdi był właścicielem dobrze prosperującej fermy. Wraz z rodziną i 35 robotnikami najemnymi uprawiał 2,2 hektara ziemi. Do czasu wybuchu wojny, podczas której ferma, usytuowana niedaleko lotniska w Bagdadzie, została - przez pomyłkę - zbombardowana przez samoloty amerykańskie.

logo ECHO Palmy daktylowe oraz hodowla bydła i drobiu zapewniały Aliemu Mansurze stałe dochody. Po nalocie ziemia ta stanowiła śmiertelne niebezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt. Drób i krowy zginęły od odłamków bomb. Jeden pracownik również poniósł śmierć ścinając trawę, a kilku innych zostało rannych.

Rozminowania tego terenu podjęli się saperzy z organizacji pozarządowej Handicap International wspieranej przez ECHO (Biuro Pomocy Humanitarnej Komisji Europejskiej). Ich zadanie wymagało wielkiej precyzji i dużo czasu, ponieważ każda bomba, jaka została tam zrzucona, zawierała 644 odłamki wielkości ręcznego granatu, z których każdy mógł zabić dwie do trzech osób.

Sprawa min, bomb i niewybuchów stanowi jeden z najpoważniejszych problemów humanitarnych w Iraku. Od wielu lat duża część ziemi na północy kraju, jak również granice z Iranem, Turcją i Kuwejtem są zaminowane. Ostatni konflikt znacznie zwiększył ilość niewypałów stanowiących śmiertelne niebezpieczeństwo.

W czerwcu 2003 roku Komisja Europejska przyznała 10 milionów euro na cele związane z rozbrojeniem zaminowanych terenów i przekazywaniem informacji uświadamiających istniejące zagrożenie społecznościom lokalnym.

Źródło: ECHO.

jm

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!