|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Ofiary cywilne w Iraku
Irak: cywilne ofiary konfliktu
2003-11-28
Iraccy rebelianci coraz częściej wybierają za cel swych ataków przedstawicieli cywilnych instytucji. To jest niedopuszczalne - mówi organizacja Human Rights Watch.
Konflikt w Iraku pochłania coraz więcej ofiar. O ile jednak początkowo obiektem ataków byli głównie żołnierze sił okupacyjnych o tyle z czasem zaczęła wzrastać liczba zabitych wśród ludności cywilnej. Osoby te giną jako przypadkowi uczestnicy zdarzeń (np. zamachów bombowych), ale też coraz częściej ich śmierć jest wynikiem taktyki zabijania osób współpracujących z tymczasowymi władzami koalicyjnymi.
Wśród najwcześniejszych i najgłośniejszych przypadków było zabójstwo jednej z trzech kobiet zasiadających w Irackiej Radzie Zarządzającej. Aqila al-Hashimi została postrzelona przed swym domem w Bagdadzie 20 września 2003 roku. Pięć dni później zmarła w wyniku ran.
Według relacji prasowych na początku listopada doszło do zabójstw m.in. dwóch polityków związanych z nowymi instytucjami życia irackiego oraz dwóch znanych sędziów. Jednym z zamordowanych był Jabir al-Shuwaili, prowadzący śledztwo w sprawie łamania prawa przez reżim Saddama. Ostatnie dni przyniosły kolejne cywile ofiary. Wśród nich znalazł się m.in. przedstawiciel Ministerstwa Edukacji zabity 19 listopada w al-Diwaniyya oraz Sargoun Nanou Murado. Ten wywodzący się ze społeczności asyryjskich chrześcijan, członek władz miejskich Basry został porwany 18 listopada. Dwa dni później znaleziono jego ciało.
"Międzynarodowe prawa humanitarne, jak również prawa odnoszące się do prowadzenia wojen w sposób jednoznaczny wykluczają atakowanie ludności cywilnej" - stwierdziła opisująca wymienione przypadki organizacja Human Rights Watch. Podkreśliła ona jednocześnie, iż zakaz ten dotyczy także cywili współpracujących z władzą okupacyjną.
Źródło: Human Rights Watch.
AS
2003.12.01
>> index
|