|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Azyl dla pozbawionej praw kobiety
Azyl dla pozbawionej praw kobiety
2005-11-21
Na Węgrzech przyznano status uchodźcy kobiecie, która przybyła tam ze Środkowego Wschodu. Decyzję podjęto na podstawie zeznań dotyczących jej przeżyć. Kobieta doświadczyła przemocy ze strony męża, wykluczenia ze społeczności i braku pomocy ze strony władz swojego kraju.

REUTERS/Finbarr O'Reilly, courtesy www.alertnet.org. Obóz dla uchodźców w Abushouk /Północny Darfur, Sudan
Aziza (imię fikcyjne) przyjechała na Węgry nie wiedząc nawet, że istnieje procedura dająca jej możliwość otrzymania azylu. Po wielu latach cierpień chciała jedynie znaleźć się w bezpiecznym miejscu. Władze węgierskie, przyznając jej status uchodźcy, dołączyły do krajów, które uznają przemoc stosowaną w rodzinie wobec kobiet jako ich prześladowanie.
Według konwencji z 1951 roku „uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych, znajduje się poza terytorium kraju, którego jest obywatelem i – z powodu tych obaw – nie chce lub nie może do tego kraju powrócić”.
Decyzja dotycząca Azizy jest dowodem na rozszerzenie tej definicji o inne formy prześladowań. Dotyczą one przede wszystkim kobiet. Obejmują gwałty, bicie, przymusową aborcję lub sterylizację, okaleczanie narządów płciowych, karanie prób naruszenia praw uświęconych tradycją, przedwczesne i przymusowe małżeństwa, zabójstwa kobiet w obronie honoru rodziny, handel kobietami.
Aziza została wydana za mąż w wieku 13 lat za mężczyznę trzykrotnie od niej starszego.
Nie wiedziała nawet na czym polega akt seksualny. Nie zaznała ze strony męża niczego oprócz gwałtów i bicia. Zaszła natychmiast w ciążę i o mało nie umarła przy porodzie, ze względu na swój młody wiek. Trzy miesiące spędziła w szpitalu, ale po powrocie do domu, mimo zaleceń lekarzy, żeby unikała ciąży do 18 roku życia, bita i zmuszana do współżycia przez męża urodziła jeszcze dwoje dzieci przed osiągnięciem tego wieku. Następna trójka przyszła na świat w ciągu kilku lat. Kiedy, w wieku 25 lat, Aziza była po raz siódmy w ciąży,
mąż pobił ją i ciężko zranił, co spowodowało poronienie. Kiedy dowiedział się, że z tego powodu jest niepłodna, zabrał jej wszystkie dzieci, a ją wyrzucił z domu i wystąpił o rozwód.
- W mojej społeczności kobieta rozwiedziona jest napiętnowana – mówi Aziza – Mimo, że miałam w miasteczku wujów, nie mogli mnie zatrzymać u siebie dłużej niż kilka dni, bo ich żony nie zgadzały się na to. Wszyscy potępiali mnie za opuszczenie dzieci, a ja tak bardzo za nimi tęskniłam, że byłam skłonna znosić znowu bicie przez męża, byle tylko być z nimi.
Musiała tułać się po ulicach i szukać dorywczej pracy, żeby kupić jedzenie i zapłacić za kąt do spania. W ten sposób przeżyła wiele lat , na marginesie społecznym, bez żadnej ochrony prawnej. Jej marzeniem było dołączenie do sióstr i braci, którzy zamieszkali w Finlandii. Dzięki ich pomocy i odrobinie zaoszczędzonych pieniędzy Aziza skontaktowała się
z pośrednikami pomagającymi nielegalnie przekroczyć granicę. Chciała dostać się do Finlandii, ale została przez nich porzucona na Węgrzech. Tam przyznano jej azyl.
Źródło: UN
jm
>> index
|
|
|