.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Birma: armia atakuje ludność cywilną

Birma: armia atakuje ludność cywilną

2005-06-01

Podczas kolejnej ofensywy w stanie Shan armia Birmy uderzyła w osoby cywilne i siłą przemieściła tysiące z nich – raportuje Human Rights Watch (HRW). Tajlandia musi udzielić cywilom schronienia na swoim terytorium.

logo HRW Źródła rządowe w Tajlandii stwierdzają, że żołnierze Birmy palili całe wioski w stanie Shan. Około 100 tysięcy żołnierzy Birmy wspieranych przez Zjednoczoną Armię Stanu Wa (UWSA – United Wa State Army) atakowało osoby cywilne, dokonywało egzekucji młodych mężczyzn i gwałciło kobiety i dziewczęta ze stanu Shan.

Human Rights Watch wyraził swoje zaniepokojenie o stan bezpieczeństwa ponad dwóch tysięcy osób cywilnych mieszkających w Loi Tajleng. Codziennie od 200 do 500 mieszkańców wiosek stanu Shan ucieka do Tajlandii przez dystrykty Fang i Chiang Dao w prowincji Chiang Mai.

Wielu cywilów, włączając w to ofiary przemocy seksualnej, opuściło domy z obawy przed napaścią i nadużyciami ze strony wojsk Birmy. Bardzo często jednym wyjściem jest ucieczka do Tajlandii. Jednak tajskie władze oficjalnie odmówiły przyjmowania poszukujących pomocy i przyznania im statusu uchodźcy. Nie zapewnią im także schronienia ani innej pomocy humanitarnej. Ci, którzy już się w Tajlandii znajdują mogą zostać zmuszeni do powrotu do Birmy.

Brak ochrony, z jakiej korzystają uchodźcy i pomocy humanitarnej zmusza ludzi z Shan do pozostawania w Birmie jako wewnętrzni przesiedleńcy lub do życia w ukryciu w Tajlandii bez żadnej ochrony prawnej. Wielu emigrantów kończy jako nielegalni, mało zarabiający pracownicy w fabrykach, przy pracach budowlanych czy jako służba domowa. Kobiety i dziewczęta mogą się stać ofiarami handlu ludźmi i prostytucji w Tajlandii.

Ataki bez rozróżnienia oraz przymusowe przesiedlenia ludności cywilnej w czasie wewnętrznego konfliktu zbrojnego stanowią pogwałcenie międzynarodowego prawa humanitarnego. HRW obawia się, że walki mogą się nasilić; zwłaszcza, że doszło do połączenia Narodowej Armii Stanu Shan a Armią Stanu Shan, które podzieliły się w 1995 r., kiedy to Armia Narodowa zawarła rozejm z rządem Birmy.

Źródło: Human Rights Watch

Agnieszka Szpak

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!