|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Bhutan: uchodźcy czekają na decyzję
Bhutan: uchodźcy czekają na decyzję
2005-06-29
W Nepalu znajduje się około 110 tysięcy uchodźców z Bhutanu. Uroczystości związane z ONZ-owskim programem Wielkie Narodowe Szczęście zbiegły się w czasie z obchodami Światowego Dnia Uchodźcy. Oznacza to również konieczność odpowiedzi na pytanie o los uchodźców z Bhutanu.

CE/A. Pierzchala, europa.eu.int/comm/europeaid/library. Kobieta z dzieckiem, Thimpu, Bhutan.
Kanada jest jednym z krajów zachodnich, który próbuje wprowadzić nowy plan rozwiązania kryzysu uchodźców z pomocą strony trzeciej. Zgodnie z tą propozycją Bhutan musi przyjąć część uchodźców, większość zostałaby zintegrowana w Nepalu, a reszta otrzymałaby obywatelstwo niektórych krajów zachodnich. Istnieją obawy, że frustracja wśród uchodźców może zostać wykorzystana przez ekstremistów. Stąd potrzeba znalezienia szybkiego rozwiązania.
Jednak przywódcy uchodźców, z Tek’em Nath Rizal’em na czele, nie są tak chętni do wykonania tego planu. Ich zdaniem może on podzielić społeczeństwo. Jednak ze względu na nieprzejednanie Bhutanu i jego głównego sojusznika, Indii, uchodźcy nie mają wyjścia. Rozmowy między ministrami Nepalu i Bhutanu podejmowane były 15 razy, lecz były przerywane prze konflikt w Nepalu. Od 2003 roku nie było spotkań w ogóle.
Naszą ostatnią nadzieję pokładamy w społeczności międzynarodowej – mówi Rizal, wyrażając swoje rozczarowanie, że zachodnie rządy pozwoliły uciec królowi Bhutanu bezkarnie. Jest on winny jednych z największych na świecie czystek etnicznych.
Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) prowadzi obozy dla uchodźców; jest jednak krytykowany przez obrońców praw człowieka za brak postępów w repatriacji. Ostatnio przywódcy uchodźców powiedzieli, że UNHCR ogranicza pomoc dla obozów.
ONZ-owski Światowy Program Żywnościowy (World Food Programme – WFP) jako jedyny dostarczał żywność do obozów, lecz dostawy się wyczerpują. Jeśli nie zostanę zawarte nowe porozumienia po wrześniu nie będzie już jedzenia. - Są sygnały, że mogą się pojawić nowi darczyńcy, ale nie ma 100 proc. gwarancji - stwierdza zastępca Dyrektora WFP J.P. Demargerie.
Zarówno uchodźcy jak i UNHCR uważają mediację strony trzeciej, zwłaszcza Indii, za rozwiązanie. Indie są pierwszym krajem, do którego udali się uchodźcy po wypędzeniu ich z Bhutanu. Mówi się także o amerykańskim nacisku na New Delhi, aby nakłonić Indie do podjęcia się mediacji. Innym argumentem jest niebezpieczeństwo rozlania się walk na wrażliwą północno-wschodnią część Indii.
Rizal nie ma jednak wątpliwości, kto jest ostatecznie odpowiedzialny za uchodźców – jest to sam Bhutan, kraj który zdaniem Rizal’a najmniej przyczynia się do rozwiązania kryzysu.
Źródło: Asian Human Rights Commission
Agnieszka Szpak
>> index
|