|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Wspomnienia Rihab z Darfur
Dziennik z frontu - wspomnienia Rihab
2004-07-19
Prawa wielu dzieci w zachodnim Sudanie, w rejonie Darfur zostały pogwałcone, przemocą zmuszono je do wędrówki przez wiele dni w "ostrym" klimacie. Dwunastoletnia Rihab opowiedziała swoją przerażającą historię Jamesowi Edlerowi.
Rihab z miejsca, w którym mieszkała zapamiętała przede wszystkim karabiny maszynowe.
- Kiedy usłyszeliśmy strzały to krzyczeliśmy, szybko biegliśmy, aby jak najszybciej stamtąd
uciec, mówi dziewczynka.
- Rośliny były wystarczająco wysokie, żeby się za nimi ukryć, spojrzałam za siebie, ale nie było już mojego ojca, został zabity kiedy uciekaliśmy.
Mówi powoli jak w letargu, jej głowa zwisa bezwładnie, robi pauzę, podczas wspominania swojego ojca. Wspomina o wielkiej samotności, która dotyka jej rodzinę po jego śmierci.
- Uzbrojona milicja straszyła rolników, wiele osób zabijano, gruntownie palono wsie. Znalazł nas mężczyzna na koniu. Mnie, moją mamę i młodszą siostrę. Milicja postrzeliła siostrzyczkę. Miała trzy latka. Czym ona sobie na to zasłużyła? Zaraz zmarła, relacjonuje Rihab. Jako najstarsza miała opiekować się swoją siostrą, ponosić za nią odpowiedzialność. Były najlepszymi przyjaciółkami, dziewczyna nie może sobie poradzić z tym, co się stało.
Rihab opowiada swoją historię podczas ulewy, z powodu złej pogody ludzie uciekają z domów, w których zawalają się słomiane dachy.
W obozie w Kalma tysiące dzieci uczęszczają na zajęcia, malują w grupach. Bawią się razem z innymi dziećmi, które dotknęło podobne cierpienie. Zajęcia pomagają im zapomnieć o negatywnych doznaniach, które je dotknęły.
Ahlam Mondy Salh, jest jedną z kobiet uczących rysunku.
- Te dzieci widziały za dużo, mówi. Kiedy pierwszy raz je zobaczyłam w obozie, wolały przebywać same, odsuwały się od siebie. Natomiast teraz lubią bawić się razem, widzę w nich duży dynamizm, to niesamowite.
Sytuacja polityczna w Darfur jest skomplikowana, ataki są przyczyną biedy, ponad milion ludzi zostało przesiedlonych, protestują oni przeciw walkom, cierpią i boją się o swoją przyszłość.
UNICEF prezentuje za pomocą Darfur gwałtowną potrzebę zapewnienia opieki medyczno-psychologicznej mieszkańcom Sudanu. Otwiera ośrodki terapeutyczne, żywieniowe, buduje szkoły, szkoli nauczycieli i buduje ujęcia wody.
James Edler jest przedstawicielem do spraw komunikacji społecznej UNICEF - u.
Źródło: UNICEF
Agnieszka Krakowiak
>> index
|
|
|