.
 
 

Inne niusy:

   [ więcej... ]


logo Refugee.pl



pasekgora.gif
logo

Jesteś tu: Strona główna > Niusy > Afgański rząd i herbicydy

Afgański rząd nie akceptuje herbicydów

2007-01-29

KABUL: Afganistan – odpierając trwające od miesięcy naciski Stanów Zjednoczonych Afgański Prezydent Hamid Karzai opowiedział się przeciwko programowi 'w stylu kolumbisjkim' opryskiwania maku, po tym jak rząd wyraził swoje obawy, iż herbicydy zaszkodzą zwykłym uprawą, zwierzętom i ludziom, ogłosili wczoraj oficjałowie.

Decyzja ta niweczy nadzieje Stanów Zjednoczonych na stworzenie kampani używających naziemnego opryskiwania trucizną roślin maku, by zwalczać afgański handel opium, który w 2006 roku zanotował rekorodowy poziom -http://hyperreal.info/encod/onz_uprawa_maku_w_afganistanie_poza_kontrola

Karzai “ogłosił swoje bardzo mocne zaangażowanie” w inne programy eradykacji maku w ciągu tego roku i powiedział, że jeśli nie obniży to produkcji zezwoli na opryskiwanie w 2008 roku, powiedział anonimowy zachodni oficjał. Rzecznik prasowy Afgańskiego Ministerstwa Antynarkotykowego, powiedział, że tegoroczne wysiłki oparte będą o 'tradycyjne techniki' – wysyłanie pracowników na pola i niszczenie makówek zanim będzie można je zebrać. Jest to podobna kampania, która w 2006 roku okazała się porażką.

Napędzana przez Talibów, wpływową mafię narkotykową i biednych farmerów potrzebujących zyskownych zbiorów, produkcja opium z makówek w Afganistanie wzrosła w ubiegłym roku o 49 procent, aż do 6 700 ton – wystarczająco do zrobienia 670 ton heroiny. Jest to ponad 90 procent światowych dostaw i więcej niż uzależnieni mogą skonsumować w ciągu roku. Boom ekonomi narkotykowej, oraz zaangażowanie oficjałów rządowych i policji w nielegalnych handel składa się na wiele problemów afgańskiej demokracji, która musi mierzyć się z powstańcami lojalnymi do poprzedniego Talibańskiego reżimu. Topowi członkwie rządu naciskali Karzaia by ten odrzucił plan oprysków, mówiąc, iż herbicydy zatrują wodę i wyrządzą szkody ludziom, zwierzętom i zwykłym uprawą, twierdzą oficjałowie.

Ministrowie obawiali się także krwawego odwetu od Afgańczyków (http://hyperreal.info/niepotrzebna_wojna_opiumowa ), mówią zachodni oficjałowie. Afgańcy farmerzy w obronie maku czasem nie wahają się stosować przemocy. Policja podaje, iż dwóch oficerów zajmujących się eradykacją zostało zastrzelonych w tą środę w prowincji Herat. “Jesteśmy zadowoleni z decyzji Karzaia. Opryskiwanie dotyka zwięrząt, warzyw, a nawet ludzi”, powiedział Asadullah Wafa, gubernator Helmand – głównej prowincji produkjącej opium. “Są inne sposoby eradykacji, jak operacje w wszystkich dystryktach i mam nadzieję, iż międzynarodowa społeczność da nam traktory i więcej żołnierzy, by zniszczyć mak”, powiedział.

Daily Times, Pakistan

Alternatywnym rozwiązaniem tego problemu, jest legalne licencjonowanie opium (http://www.senliscouncil.org/ ), podobnie do rozwiązania zastosowanego przez Stany Zjednoczone w 1974 roku w Turcji, gdzie po dziś dzień legalnie wytwarza się tą substancję.

Informacja pochodzi z portalu internetowego Hyperreal.info

>> index

 
.


.



Podobne artykuły:



Szukaj w Pomagamy.pl:

   
  



Warto! Zaprenumeruj nasz biuletyn elektroniczny!