|
Jesteś tu:
Strona główna > Niusy > Powrót liberyjskich uchodżców
Ghana - Liberia : powrót liberyjskich uchodżców
2004-10-01
Rząd Ghany podpisał z Liberią i agendą ONZ ds. uchodżców (UNHCR) porozumienie o sukcesywnej repatriacji 42 tys. Liberyjczyków.
Pierwsze grupy obywateli Liberii napłynęły do Ghany w 1990 roku, wkrótce po wybuchu wojny domowej. Tylko niewielu zdecydowało się na powrót po interwencji sił pokojowych państw Afryki Zachodniej w roku 1997. Interwencja wymusiła przejściowy okres pokoju i pozwoliła na rozpisanie wyborów. Wyniosły one do władzy Charles'a Taylora, jednego z komendantów i zarazem bezwzględnego "pana wojny".
Ci, którzy wrócili do Liberii szybko mieli się przekonać, że wybrali na to zły moment. Oponenci Taylora chwycili bowiem za broń i wojna rozgorzała na nowo. Stojąc w obliczu przemocy i problemów ze znalezieniem pracy wielu repatriantów powróciło do Ghany.
Jednak ubiegły rok - wiele na to wskazuje - może być przełomowy. Charles Taylor zrezygnował z funkcji prezydenta i udał się na wygnanie do Nigerii. W kraju zapanował względny spokój.
Jak stwierdził jeden z przedstawicieli Liberii zwalczające się dawniej stronnictwa muszą teraz współpracować by powrót emigrantów zakończył się sukcesem. Jednym z warunków jest oczywiście zapewnienie pokoju w kraju. Dodał, że rząd zgodził się przyznać ułatwienia w odzyskiwaniu przez repatriantów ich ziemi i innej własności, którą pozostawili. Przystał też na uznanie dyplomów i tytułów, które liberyjscy uchodżcy zdobyli podczas swego przymusowego pobytu w Ghanie.
Zorganizowany program repatriacyjny pozwoli uniknąć wielu kłopotów, które były udziałem Liberyjczyków na własną rękę powracających do kraju. Zdarzały się już bowiem groźne awarie niedostosowanych do takich podróży okrętów kończące się ewakuacją pasażerów. Innym razem konwój z 200 uchodżcami tygodniami wyczekiwał na możliwość przejazdu przez jeden z krajów tranzytowych, który nie chciał wydać na to pozwolenia.
ONZ szacuje, że w związku z wojną około 350 tys. Liberyjczyków uciekło do innych krajów zachodniej Afryki, przede wszystkim do sąsiednich : Sierra Leone, Gwinei i Wybrzeża Kości Słoniowej. Część przedostała się dalej - trafiając właśnie m.in. do Ghany.
Program repatriacyjny, który może potrwać nawet do dwóch lat rozpocznie się 1 października i ma mieć charakter wyłącznie dobrowolny.
Źródło: IRINNEWS
AS
>> index
|